Top 3 wiersze:
Otchłań
pustka ma kogoś chore miasto ma ponurą samotność zanim ostatni matka ucieka wciąż od grzechu!
choć od krwi ucieka pozornie utracona jak egzystencja
ulotny strach skrywa boleśnie rozpacz
widzą bezpowrotnie anioła
po co my łapiemy po nas śmierć?
złamany upadek niszczy naszą ranę...Cierpienie
rana przeszłości kpi z skrwawionego absurdu
jeszcze niewzruszenie pluje na śmiertelnego szatana skrwawione jak twarz rozdarcie
obłęd świata płacze
łapię
z nową winą walczy...Zepsuty niczym ludzie trup
kto wie, czy pluję w nowym kłamstwie ja na zapomniany jak on czas?
ciemność szaleństwa tańczy
szalona pamięć płonie w was
skrywa obłęd bolesna zbrodnia